Joel Embiid przejdzie operację na zerwanej łąkotce
Philadelphia 76ers mieli nadzieję, że zerwanie łąkotki Joela Embiida nie będzie wymagało operacji, ale w obecnej sytuacji zabieg będzie niestety nieunikniony. Środkowy Szóstek odbył w ostatnim czasie kilka spotkań z różnymi lekarzami. Czas jego rehabilitacji będzie znany dopiero po wykonaniu operacji. Będzie to także zależało od tego na jaki typ zabiegu zdecyduje się Embiid – jedną opcją jest usunięcie uszkodzonego fragmentu łąkotki (częściej używana), a drugą zespolenie organu (powoduje dłuższą przerwę w grze, ale pomaga zapobiec odnowieniu kontuzji).
Sixers odsunęli Embiida od gry do końca sezonu regularnego 1. marca, kiedy to badanie rezonansem magnetycznym wykazało, że kontuzja kolana z jaką się borykał jest poważniejsza niż się pierwotnie wydawało. Był to dopiero pierwszy sezon Kameruńczyka w NBA po tym, jak dwa lata stracił po operacjach stopy. Rozegrał w nim 31 spotkań, w których pokazał się ze świetnej strony i przez większość rozgrywek był zdecydowanym faworytem do nagrody Rookie of the Year.
[źródło: Marc Stein/ESPN]
Brooklyn Nets mocno zainteresowani Kentaviousem Caldwellem-Popem
Po tym, jak nie udało im się podpisać umowy z zastrzeżonymi wolnymi agentami Allenem Crabbem, Tylerem Johnsonem oraz Donatasem Motiejunasem, Brooklyn Nets będą mieli tego lata 33 miliony dolarów wolnego miejsca na nowe kontrakty i ponownie planują spróbować zainwestowania dużych pieniędzy w młodego zawodnika. Ich głównym celem tym razem będzie zatrudnienie Kentaviousa Caldwella-Pope’a, który stał się w ostatnim sezonie najważniejszą częścią układanki Stana Van Gundy’ego w Detroit Pistons.
24-latek będzie zastrzeżonym wolnym agentem i mógł podpisać ubiegłego lata przedłużenie swojej umowy z Tłokami. Nie doszedł jednak do porozumienia z zespołem, który nie chciał płacić mu ponad 20 milionów dolarów rocznie. The Vertical informowało wcześniej, że Pistons nie będą chcieli dać mu maksymalnej umowy, ale w sytuacji poważnego zainteresowania ze strony Nets, jeśli będą chcieli zatrzymać Caldwella-Pope’a, to mogą nie mieć wyboru.
[źródło: Brian Lewis/New York Post]
Paul Millsap zostanie wolnym agentem
Tak jak wcześniej przypuszczano, Paul Millsap odrzuci opcję zawodnika na sezon 2017/18 i zostanie tego lata wolnym agentem. Skrzydłowy Atlanty Hawks w przypadku przyjęcia opcji gracza zarobiłby w przyszłym sezonie 21.4 miliona dolarów, podczas gdy jego maksymalny kontrakt może wynieść 207 milionów za 5 lat gry (jeśli zdecyduje się pozostać w Atlancie, a Hawks będą chcieli mu tyle zapłacić) lub 154 miliony dolarów za 4 lata gry (jeśli przeniesie się do innego drużyny).
Millsap podobno czuje się bardzo dobrze w Atlancie i chciałby tam zostać, jednak sprawdzi wszystkie swoje możliwości. Obecny sezon jest dla niego czwartym w drużynie Jastrzębi. W każdym z tych czterech sezonów zostawał All-Starem, a w obecnych rozgrywkach w 34.3 minuty gry zalicza średnio career-high 18.1 punktu, 7.7 zbiórki, 3.8 asysty i 1.3 przechwytu na mecz.
[źródło: Adam Schefter/ESPN]
Hornacek: Od samego początku przyszłego sezonu będziemy używać triangle offense
Jeff Hornacek będzie chciał w przyszłym sezonie przez cały czas używać ofensywy trójkątów. Uważa także, że dopóki Carmelo Anthony, Derrick Rose i Kristaps Porzingis nie zgodzą się na to i nie nabiorą chęci do gry w takim systemie, tak długo New York Knicks nie staną się drużyną play-offową.
Jeśli zaczniemy kolejny sezon w inny sposób, jeśli spróbujemy używać tego systemu od początku, to awans do play-offów będzie możliwy. Nigdy nie wiadomo jak niektóre rzeczy się zgrają. Może drugi rok będzie dla nas pomocny.
[źródło: Ian Begley/ESPN]
Warriors optymistyczni co do powrotu Duranta jeszcze przed końcem sezonu regularnego
28. lutego Golden State Warriors ogłosili, że Kevin Durant zwichnął więzadła poboczne piszczelowe i będzie poza grą przez czas nieokreślony, jednak mają nadzieję na jego powrót jeszcze przed końcem sezonu regularnego i są do tego optymistycznie nastawieni. Gwiazdor Wojowników jest mniej więcej w połowie rehabilitacji i w przyszłym tygodniu zespół ma wydać oficjalne oświadczenie, w którym poinformuje jak przebiega dotychczasowe leczenie Duranta.
Przed odniesieniem kontuzji, Durant zaliczał średnio 25.3 punktu, 8.2 zbiórki i 1.6 bloku na mecz.
[źródło: Chris Haynes i Marc Stein/ESPN]
Durant looked pretty comfortable shooting jumpers before the Mavericks game. didn't see him doing anything more explosive than this, though. pic.twitter.com/E51raIkkeY
— tim cato (@tim_cato) March 21, 2017
A ci dalej z tymi trójkątami męczą
Nets to dobry straszak, każdego będą przebijali.
Irytują mnie wypowiedzi zawodników typu” bardzo się dobrze tutaj czuję, ale…”
W domyśle to oznacza: „dajcie mi więcej forsy, albo odchodzę”
@cynik
Oj, niekoniecznie chodzi tylko o forsę. Taki Millsap (czy wielu innych) też może mieć swoje ambicje i jeśli dostałby propozycję od zespołu walczącego o mistrzostwo, być może i zrezygnowałby z nieco wyższych zarobków, bo chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że Atlanta o pierścień w najbliższym czasie nie powalczy.
Tylko co to znaczy „walka o mistrzostwo”? „zespół walczący o mistrzostwo”? Czy waszym zdaniem Atlanta Hawks nie jest na tyle dobrą drużyną żeby wyszarpać ECF? Wg mnie jest. Jest trener, jest system, trzeba dodać kilka elementów i tyle. Na zachodzie wcale Millsapowi nie byłoby łatwiej, chyba że z góry zakładamy kierunek GSW (albo Cavs na wschodzie).
@Pop co Ty mówisz? Millsap już z kontuzją i z informacją, iż odchodzi po sezonie. Howarda nie trawią i nie chcą do niego dogrywać podań. Schroeder nadal prezentuje – swoim zachowaniem – niedojrzałość.
nie jestem na bieżąco, jaka kontuzja? w ogóle nie gra?nie będzie grał?
kolanko, pauzuje od trzech spotkań, Hawks mają 5 porażek w serii. Gdyby sezon trwał dwa tygodnie dłużej mogli wypaść poza play off.
@pop
Właściwie Woy Ci odpisał, pozostaje poprzeć i dodać: obecny skład Hawks źle się czuje z systemem Budenholzera, takie odnoszę wrażenie za każdym niemal razem jak ich oglądam. Schroeder systemu w ogóle zdaje się nie rozumieć, kompletnie nie potrafi dyktować tempa gry, gdy przychodzi mu grać z partnerami, to spowalnia grę, a gdy gra indywidualnie, zazwyczaj robi to „na pałę”.
Howard jest w ofensywie odciągany za daleko od kosza, musi gonić na bardzo wysokie zasłony, do czego już się nie nadaje.
Co do gadki Millsapa, że czuje się świetnie w Atlancie, to brzmi dokładnie tak samo jak wypowiedzi Cousinsa na 2-3 dni przed ogłoszeniem decyzji o transferze :)
Z DMC to inna historia (w ostatnich miesiącach) on sobie kpił jak to się tam dobrze czuł, co do Hawks ten sezon raczej nieudany, nie zmienia to faktu że jeżeli chodzi o EC to i tak jeden z solidniejszych teamów który może o coś zawalczyć. Millsap to inna klasa sportowca w porównaniu do DMC, lepszy i poważniejszy pod każdym względem, jak uważacie w takim razie? To gdzie powinien startować/przenieść się?
Powrót do Utah, pod warunkiem odejścia Favorsa. Z Gobertem i przy odejściu Haywarda (Celtics) byłby świetnym uzupełnieniem.