Tylko trzy spotkania i jedno o świetnej dla nas porze: 21:30. Atlanta Hawks sprawdzi siłę Brooklyn Nets, a D’Angelo Russell sprawdzi jakość Dennisa Schroedera. Jednak pojedynkiem wieczoru będzie starcie podrażnionych porażką z Jazz – Thunder. Tym razem zespół Billy’ego Donovana sprawdzi się w starciu z Minnesotą T’Wolves. Na koniec nocy bój w dolnych rejonach Zachodu, small-Ballowi Lakers vs Big-ballowi Pelicans.
HAWKS (1-1) – NETS (1-1) 21:30
- Dennis Schroeder (26.5 pkt i 6.5 as) spotka się z D’Angelo Russellem (23.5 pkt i 5.5 as)
- Nets niespodziewanie pokonali Magic (ci ograli ostatnio Cavs), natomiast Hawks zwyciężyli Mavs
- obok kontuzjowanego Jeremy’ego Lina, Nets zagrają bez Isaiaha Whiteheada
- Jastrzębie to jedna z niewielu ekip, gdzie na razie nie mieliśmy przykładu groznej kontuzji
- kto wie, czy na słabym Wschodzie jedna z tych drużyn nie powalczy o play off?
T/WOLVES (1-1) – THUNDER (1-1) 1:00
- Wolves odbili sobie inauguracyjną porażkę ze Spurs wygraną nad Jazz
- Thunder z kolei przegrali noc wcześniej z Jazz…
- Thunder z meczem dzień po dniu
- KAT notuje średnio dublet z 19.0 pkt i 11.5 zb
- Russell Westbrook (2/11) i Carmelo Anthony (26 oddanych rzutów) mają coś do odkupienia/udowodnienia po porażce z Jazz
- średnie Russa to 13.5 pkt / 11.5 zb / 12.5 as
- niespodziewanie do gry wrócił Patrick Patterson (OKC), ale na razie zaliczył dwa pudła
- Andrew Wiggins (23.5) i Paul George (25) to najskuteczniejsi gracze obu ekip
PELICANS (0-2) – LAKERS (1-1) 3:30
- Anthony Davis notuje bardzo wysokie i fantastyczne średnie 34 pkt i 17.5 zb, ale nie ma na razie przełożenia na zwycięstwa drużyny z NO
- Lonzo Ball był o krok o triple-double podczas wygranej z Suns, ale teraz dostanie do gry naprzeciwko Jrue Holiday’a i świeżo sprowadzonego Jameera Nelsona
- Pels zwolnili dobrze prezentującego się w meczu z Warriors Jordana Crawforda
- w Lakers nadal nie ujrzymy Kentaviousa Caldwella-Pope’a
- wśród Pels zabraknie kontuzjowanych lub leczących choroby: Rondo, Asika, Hilla czy Ajincy (wypadł na 4-6 tygodni)
- Lakers rzucają 112 pkt na mecz, Pels tracą średnio 115, czyli zapomnijmy o obronie?
No przydalo by sie w koncu zwyciestwo Pelicans bo zacznie sie robic nerwowo…
Zobaczycie że Pelicans wejdą do play-offs
Miły tez tak mysle …
Davis i Cousins 70 pkt na mecz wow
@Miły @Karl – pewnie. Zawsze warto coś takiego w eter rzucić. Jak wejdą to się powie: a nie mówiłem. Jak nie wejdą to i tak nikt nie będzie pamiętał… :D
Czy ja cos przegapiłem?
Teraz do play off awansuje 12 drużyn?
Skoro tak to Pels wejda z 11 lub 12 pozycji.
zostaw ;-) „nadzieja umiera ostatnia” ;-D
Pelikany powinny połknąć dziś LA, a z dołów wschodu widać, że w Bruklinie ciekawa ekipa, może faktycznie powalczą o playoff :D
Z innej beki, do autorow, czy powroci Insider? Brakuje mi troche tych news’ow do porannej kawy.
Od dwóch miesięcy leci pierwsza piątka…
Wiem, czytam codziennie i wielkie dzieki! Insider byl nieco inny.
Do pop : widze drogi kolezko ze nawet wlasnego zdania tu miec nie mozna bo dyskryminujesz czyjes poglady…no niech nadzieja umrze ostatnia
Karl teraz to przesadziłeś, akurat ja chyba jestem ostatnią osobą która by kogoś dyskryminowała za poglądy, każdy mi ma prawo odpowiedzieć i nie zgodzić się ze mną (co z resztą często się zdarza) sam przed sezonem liczyłem że NOP powalczą…
a moja odp. była do Mutt poniekąd broniąca waszego (Karl/Miły) optymizmu
pozdrawiam, bez napinki
I znowu w typerze bida :(
Luźno pop milego dnia